" Lekko Stronniczy - jeszcze więcej" - Włodek Markowicz / Karol Paciorek
Autor: Włodek Markowicz / Karol Paciorek
Data wydania: 3 listopada 2014
Ilość stron: 304
Wydawnictwo: Znak literanova
Ocena: 9/10
Słowo wstępne
Książki tej nie miałem zamiaru w najbliższym czasie kupować. Oczywiście gdzieś z tyłu głowy wiedziałem, że dorobię się jej na mojej półce, ale nie w najbliższym czasie. Sytuacja się zmieniała gdy dowiedziałem się, że jeśli kupi się ją na znak.com.pl to dostanie się autograf od autorów. Niestety było takich książek tylko 300 i (oczywiście) nie zdobyłem takiego egzemplarzu, ale przynajmniej cena była korzystna (duży rabat) i pierwszy raz samodzielnie coś zamówiłem przez internet.. jestem z siebie dumny.Do rzeczy
Tak sobie teraz pomyślałem, że bezsensu opowiadać o tej książce jeśli nie każdy ogląda autorów na youtube, więc śpieszę z wyjaśnieniem. Chłopcy już od pewnego czasu prowadzą program ta tym serwisie link. Odcinki pojawiają się od poniedziałku do piątku o godzinie 18. Od początku są punktualni i nigdy (tak mnie się wydaje) nie odwołali odcinka. Dopiero teraz po przeczytaniu książki uświadomiłem sobie ile pracy musieli włożyć w ten projekt. Program nie ma konkretnej tematyki. Opowiadają oni po prostu o życiu. O ciekawych tematach, które dotyczą naszej społeczności. Oczywiście wszystko w żartobliwej formie ;pKsiążka ta jest hucznym zakończeniem programu, choć on się jeszcze nie skończył, ale już za niedługo nadejdzie ten dzień. Pisali oni o różnych rzeczach, które po części dotyczyły LS'a a po części ich życia i wszystkiego innego co może nas dotyczyć. Tak naprawdę było tam wszystko. Książka została podzielona na 3 części : Gdy mówił Karol, gdy mówił Włodek i gdy prowadzili rozmowę. Bardzo fajne rozwiązanie, gdy pisze się wspólnie. Każdy ma swój kąt, ale jednocześnie mogą razem coś zrobić. Na końcu były 2 fajne rozdziały - "Karol o Włodku" i "Włodek o Karolu". Taki optymistyczny akcent na zakończenie współpracy.Dla mnie jest to coś niesamowitego, że ludzie, którzy robią jakiś głupkowaty program mogli napisać książkę. Jednak jest to internet. Nie każdemu się udaje wyjść na zewnątrz, ale żeby napisać książkę? Wydaje mnie się, że nie było takiego przypadku na polskim YT. Oczywiście niektórym udało się wyjść ze swojej internetowej lepianki do realnego życia, ale żeby aż tak. Również wielkie oklaski dla Włodka i Karola, że wpadli na tak genialny pomysł. Moim zdaniem jest to lepsze od super filmiku, czy mega spotkania z widzami, bo to jest realna rzecz, do której można powracać. Cieszę się, że w moim życiu (choć na ekranie) pojawili się świetni goście, którzy codziennie wprowadzali mnie w super nastrój. Trochę szkoda, że LS się kończy, ale 1000 odcinków to 1000 odcinków, a nie 1001 - takie głębokie xd
0 komentarze:
Prześlij komentarz